Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naleśniki i Placki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naleśniki i Placki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lutego 2015

Puszyste naleśniczki z miodem, gruszką i czarnuszką.






Na hasło: "naleśniki" Niejadek pierwszy biegnie do kuchni i krzyczy: "ja krenciem, ja krenciem!" No i kręci po swojemu ciasto na naleśniki. Ale muszę przyznać, że całkiem smacznie mu to wychodzi. Wczoraj razem z Mamą pokręcili, pomieszali, poczarowali i zaserwowali mi śniadanie do łóżka. Miałem wspaniałą pobudkę. Nie nie miałem urodzin, ani nic takiego. Po prostu miło zacząłem dzień.





"A co to, to czarne?" zapytałem, od razu. "Czarnuszka" odpowiedziała Mama. Wypaliłem od razu: "Nie będę, tego jadł!" Mamie chyba zrobiło się przykro, a mnie trochę głupio. I zjadłem tego trochę. I całkiem dobrze smakowało z miodem. Nawet smaczna ta czarnuszka. Zawsze jakieś nowe doznania smakowe, w końcu trzeba poznawać świat na różne sposoby. O czarnuszce możecie poczytać sobie w wikipedii






Składniki na placki:

  • mąka (My uwielbiamy wrocławską od Lubelli, bo po niej naleśniki są puszyste, ale możecie użyć jaką tam macie w szafce)
  • 1 szklanka mleka
  • 1 jajko
  • dojrzała gruszka, albo gruszka ze słoika (niektóre babcie potrafią takie pychotki wkładać latem do słoika, aby zimną można było sobie podjeść)
  • odrobina miodu najlepiej płynnego, ale jak wasz się scukrzył wystarczy go lekko podgrzać w garnuszku lub mikrofalówce
  • czarnuszka do posypania 
  • olej rzepakowy do smażenia (ma zdrowe dla naszego mózgu kwasy omega)

Wykonanie:

Jajko trzeba roztrzepać i dolać mleko. Wymieszać i dosypywać mąki, tak aby ciasto było lejące. Jak podniesiecie łyżkę do góry to nie może kapać ale ciągnąć się strużką. Niektórzy mówią na to "na nitkę" bo przypomina jak by łyżkę i miskę łączyła gruba nić. Możecie dodać do ciasta łyżkę oleju, albo podlewać olejem patelnię. Jak Wam wygodniej. To znaczy jak wygodniej osobie dorosłej, która smaży naleśniki. Bo dzieci lepiej aby nie podchodziły do gorącej patelni z tłuszczem.

Mama smażyła naleśniczki na małej patelni, dlatego wyszły małe, ale Wy możecie usmażyć na dużej.

Gdy naleśniki będą gotowe ułóżcie na nich obraną i pokrojoną gruszkę, polejcie miodem i posypcie czarnuszką. Et voila! Pyszne śniadanko gotowe.




czwartek, 24 lipca 2014

Placki na dzień przed wypłatą - z cebuli i gotowanych ziemniaków






Mama powiedziała ostatnio, że nie wie z czego Nam zrobi obiad, bo w lodówce świeci tylko światełko. Zajrzałem i faktycznie było biało, choć trochę rzeczy tam było, ale nic konkretnego. Pocieszyłem ją bo była smutna i powiedziałem, że możemy zjeść płatki z mlekiem. To co, że jedliśmy na śniadanie na obiad też będą pyszne.

A gdy przyszła pora obiadu Mama dała nam placki ziemniaczane. I była w nich w środku cebulka i były pyszne! A do popicia moja ulubiona maślanka. Maślankę nauczył mnie pić dziadziuś, z Nim to najlepiej smakowała! Niestety od długiego czasu dziadka nie ma bo umarł, ale ja nadal lubię maślankę. I niejadkowi tez smakowała, chyba nawet bardziej niż te placki.





Lista produktów:

  • ugotowane ziemniaki, które zostały z obiadu z dnia poprzedniego
  • tyle samo co ziemniaków pokrojonej w kostkę cebuli
  • mąka pszenna
  • szczypta cukru
  • szczypta soli i białego pieprzu
  • olej do smażenia

Smażenie:

Cebulkę trzeba podsmażyć na łyżce oleju z odrobina cukru. Ziemniaki rozgnieść tłuczkiem. Wrzucić do nich cebulkę, dodać trochę soli i pieprzu, wymieszać dosypywać mąki tak aby zagnieść gładkie ciasto które nie klei się do rąk. Rozgrzać na patelni olej i smażyć placuszki grubości 1 cm i średnicy około 7-10 cm. Na złoty kolor. Smacznego!



wtorek, 24 czerwca 2014

Naleśniki z sosem jagodowym






Naleśniki to ulubione danie... nie nie moje, ani nie Niejadka. To ulubione danie Naszej Mamy. Może je jeść z dżemem truskawkowym, z musem jabłkowym, z bitą śmietaną i bananami, z cukrem.... ale tym razem zrobiła do nich sos jagodowy. Pyszny! Z odrobiną cynamonu. To trochę pod Niejadka bo On uwielbia jagody z cynamonem. Ale nie powiem, mnie też bardzo smakowały. A do tego te naleśniki są zdrowe na oczy. To przez te jagody, które mają takie witaminy co oczkom pomagają dobrze widzieć.





Lista składników:

Sos:

  • 250 g czarnych jagód
  • 1/4 szklanki słodkiej śmietanki
  • 3 łyżeczki cukru
  • 0,5 łyżeczki cynamonu

Wykonanie:

Jagody trzeba umyć i powybierać listki. Połowę z nich należy włożyć do miseczki i zblendować - zrobić je na papkę. Dodać cukier i śmietankę, oraz całe jagody i sos gotowy.

Naleśniki:
  • 2 szklanki mleka
  • 1 szklanka mąki
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 2 jajka

Smażenie:

Wszystkie składniki trzeba dobrze wymieszać w dużej misce. Jak podniesie się łyżkę z ciastem do góry to musi lecieć ciurkiem, ale nie może kapać. Mama mówi, że konsystencja na nitkę - no bo w sumie taka nitka z ciasta łączy tą łyżkę z miską....

Ponieważ w cieście jest olej można smażyć na suchej patelni. Ale podobno na każdej patelni smaży się inaczej więc sami musicie spróbować czy smażyć z olejem na patelni czy bez.

Jak już się usmażą to trzeba na każdy nałożyć sos i zwinąć w rulonik. Smacznego.